2007-08-06
sierpień 12, 2007
Jest to mój pierwszy post. Pierwszy na tym blogu. Pierwsza paczka fotografii które pokaże światu. Pierwsza moja paczka fotografii ze spacerów z aparatem. Korzystając z okazji, chciałbym podkreślić jedno- fotografia to nie tylko ostre, pozbawione szumu kolorowe fotografie przedstawiające to co akurat jest trendy. Ja idę swoją własną ścieżką- moje fotografie często pozbawione jakiejkolwiek jakości nierzadko okazują się znacznie ciekawsze niż kolejna plastikowa fotka rodem z digart.pl. Nie, nie jestem profesjonalnym fotografem, i wątpie czy kiedykolwiek nim będę, wiem że moim zdjęciom wiele brakuje jednak wkładając w nie serce są warte więcej niż galeria niejednego innego fotografa dla którego liczy się nie treść, a szum, ekspozycja i nasycenie kolorów.
Na tym zakończę swój wywód i zaproszę Was, moi drodzy czytelnicy, a może bardziej obserwatorzy, do oglądania moich prac w tym wątku, jak i w tych następnych.

Ten photowalk odbył się 6 sierpnia ‘07 roku w godzinach 20:30-21:00. Tak naprawdę są to dwie wycieczki, które odbyły się niemal natychmiastowo po sobie, więc połączyłem je w jedność.
Część 1
W tej części wyszedłem na którki spacer w towarzystwie suni- psa właścicieli domu który wynajmowałem.
Pogoda dopisywała
Latałem jak głupi za zdjęciami
aż trafiłem na kamień
za którym rozpościerała się całkiem milusia łąka
Po tym wszystkim wróciłem do domu tylko po to aby wyskoczyć znowu na dwór. Tym razem w towarzystwie rodziców.












